Mały pingwin Pik-Pok PRL retro prezent polskie bajki dobranocka kubek Ceram
Wystaw opinię o produkcie
KUBEK „Mały Pingwin Pik-Pok – nie rozpuść mnie w kawie!” – 330 ml premium ceramiki, która przetrwa więcej niż PRL i twoje próby odchudzania
Kod produktu: 8kVqfy2L
Opis
KUBEK „Mały Pingwin Pik-Pok – nie rozpuść mnie w kawie!” – 330 ml premium ceramiki, która przetrwa więcej niż PRL i twoje próby odchudzania
Słuchajcie no, kochani, którzy w dzieciństwie leżeliście na brzuchu przed telewizorem i marzyliście o Antarktydzie zamiast o wakacjach w Chałupach!
Pamiętacie? Mały, czarno-biały Pik-Pok – ten pingwinek, który zamiast latać ślizgał się po lodzie, gubił w zamieci, kłócił się z fokami i zawsze wracał do mamy z rybą w dziobie.
No to teraz Pik-Pok zamieszkał u CIEBIE. Na kubku. I patrzy prosto w twoją duszę za każdym razem, gdy wlewasz wrzątek.
Pik-Pok z miną obrażonego pingwina z Antarktydy:
„Znowu gorąca kawa?! Ja z bieguna, a ty mnie topisz jak lód w herbacie babci?!”
A w tle mama pingwinica macha skrzydłami:
„Pik-Poku, wracaj na lód! …a ty tam kawę lej, leniu, co nigdy nie był na południu!”
Dlaczego ten kubek rozwala konkurencję:
- 330 ml – idealna porcja na kawę + miejsce na łyżeczkę wstydu, że znowu nie wyszedłeś z domu (tyle co brzuch Pik-Poka po uczcie rybnej)
- Ceramika premium – tak twarda i gruba, że Pik-Pok mógłby na niej ślizgać się jak po lodowcu i nic by się nie stało (w przeciwieństwie do twoich poślizgów na lodzie w 2023)
- Do zmywarki – wrzuć i zapomnij (Pik-Pok przetrwa więcej cykli niż twoja pralka z czasów Gierka)
- Do mikrofalówki – 40 sekund i kawa gorąca szybciej, niż Pik-Pok zdążyłby powiedzieć „brrr, za ciepło, topię się!”
To nie jest kubek.
To prywatna wyprawa na Antarktydę w formie naczynia.
Rano Pik-Pok budzi cię swoim ślizgowym spojrzeniem i mówi: „Wstawaj, wędrowniku polarny! Ja już przeszedłem pół bieguna, a ty jeszcze w piżamie?!”
Dziadek przyjdzie i powie: „O rany, jak w Teleranku! Tylko bez tych nowych głupot z YouTube’a!”
A ty będziesz szeptał do kubka: „Pik-Poku, nie rozpuszczaj się… ja też kiedyś pojadę na południe”.
Kup teraz, zanim Pik-Pok spakuje plecak z ryb i odpłynie na kolejną przygodę… bez Ciebie.
Bo jak nie kupisz – to on naprawdę się rozpuści ze wstydu.
A wtedy kto będzie Cię motywował do życia?!
Tylko 30 zł. Taniej niż bilet do zoo w Warszawie w 1984.
Zamów i niech Pik-Pok ślizga się… w twojej kuchni! 😂🐧
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
Wystaw opinię o produkcie
Wyświetlane są wszystkie opinie (pozytywne i negatywne). Nie weryfikujemy, czy pochodzą one od klientów, którzy kupili dany produkt.